poniedziałek, 28 listopada 2016

W Aleppo zaczyna się kocioł. Kerry chodzi jak kot z pęcherzem ...

Walki o Aleppo trwają od 2012 roku. W listopadzie br sytuacja na froncie zmieniła się jednoznacznie na korzyść wojsk rządowych Assada. W ciągu ostatnich dni wojskom rządowym udało się utworzyć kocioł  i odizolować bojowników Państwa Islamskiego i An Nusry od zaopatrzenia.

http://colonelcassad.livejournal.com/3099580.html?page=2#comments






Tym czasem John Kerry niecierpliwie kombinuje jak powstrzymać ofensywę kolejnym zawieszeniem broni. Ma on na uwadze oczywiście los nieszczęśliwych cywili. https://www.washingtonpost.com/opinions/global-opinions/kerrys-race-to-stop-the-siege-of-aleppo/2016/11/27/b894d4d0-b33f-11e6-8616-52b15787add0_story.html?utm_term=.6386ea04501d
Dla wszystkich jest oczywiste, że Aleppo jest syryjskim Stalingradem i po jego zdobyciu zwycięstwo Assada i sił koalicyjnych pod rosyjskim przywództwem - wkrótce będzie przesądzone. I to ta koalicja, a nie jej konkurencja z USA/UE będzie uczestniczyć w kreowaniu nowej rzeczywistości politycznej w Syrii - i ogólniej na Bliskim Wschodzie.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz