niedziela, 18 grudnia 2016

Szydło

Wczoraj premier wystąpiła z orędziem do narodu w związku z ostatnimi wydarzeniami pod Sejmem i na ulicach Warszawy: "Aktualna sytuacja nie ma nic wspólnego z "rzeczywistą kondycją kraju". - Wręcz przeciwnie. Wynika z bezradności i frustracji tych, którzy władzę utracili, i tych, którzy nie mają pomysłu na to, jak przekonać Polaków do swoich racji. Krzyk, sianie zamętu, destabilizacja to są metody, które niestety stały się narzędziem partii opozycyjnych.  PiS przez jeden rok zrobił więcej niż nasi poprzednicy przez osiem - podkreśliła"
No, to mogliby jeszcze wypuścić Piskorskiego na święta do domu i nie straszyć ruskimi - wtedy byłoby całkiem, całkiem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz