czwartek, 12 stycznia 2017

Jamantau

Podziemne miasto na Uralu. Moskwa bis, w razie co... 










Bunkier Putina, strategiczny zapas dla rządu FR i 100.000 ludzi, 500 km tuneli, obiekt ochraniany przez ludzi z automatami, oficjalnie jest tam "rezerwat przyrody", kolesie którzy go strzegą nie wyglądają jednak na ekologów. Jak dotąd nikomu postronnemu nie udało się wejść na szczyt Jamantau. 

jedna z wind wentylacyjnych Jamantau:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz